Działalność gospodarcza.
Czy otwarcie działalności w pojedynkę ma jakikolwiek sens. Otóż chciałbym przedstawić kilka kwestii za i przeciw. Firma od wielu lat kojarzy się nam z zasobnością kieszeni prezesa, sekretarką, panach w garniturach a także dziesiątkami pracowników zalatanych za codziennymi obowiązkami. Jednak w dobie ogromnego postępu zdarza się często inaczej. Dotacje powodują zachęcenie do spróbowania otworzenia działalności przez każdego nawet prostego bezrobotnego człowieka z ulicy. W końcu każdy może spróbować. Co prawda firma składająca się z jednej osoby (szefa a zarazem głównego pracownika) może symbolizować również młodego ambitnego człowieka dążącego do własnego określonego przez siebie celu. Znam wiele młodych i bardzo walczących o każde zlecenie firm marketingowych, firm pozycjonerskich (sam jestem freelancerem i troszeczkę pozycjonuję, do firmy jednak mi daleko). Utrzymuje również kontakty z firmami webmasterskimi oferującymi loga i inne modyfikacje graficzne a także napisanie całego kodu szablonu. Wielu programistów próbuje również swoich sił pisząc różnego rodzaju programy na zlecenia a wiadomo, że z fakturą VAT łatwiej o zlecenie.